*Panie Premierze, ja nędzny sługa i wierny poddany uprzejmie proszę: o nic
nas - mówiących narzędzi zwanych ironicznie "obywatelami"- nie pytajcie. My
, nie wiedząc niczego o zakulisowych działaniach Jaśnieoświeconego rządu
RP, nie mamy prawa domagać się zaniechania lub podejmowania jakichkolwiek
działań. To WY wiecie wszystko najlepiej i wystarczą nam Wasze zapewnienia
o Waszych szczerych intencjach. A że czasami (czytaj: często) oszukujecie,
kłamiecie itd, nie ma to żadnego znaczenia.*